Witamy na forum PC Format Zapraszamy do REJESTRACJI


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Czy da się żyć bez kredytu

#11
RE: Czy da się żyć bez kredytu
Znam dobrego tip'a jak żyć bez kredytu. Otóż trzeba wydawać mniej niż się zarabia. :D
Pozdrawiam Chytry
 System operacyjny: ios Przeglądarka: safari
#12
RE: Czy da się żyć bez kredytu
(10.07.2015, 23:10)PumpingBoy napisał(a): Znam dobrego tip'a jak żyć bez kredytu. Otóż trzeba wydawać mniej niż się zarabia. :D

Miałem ochotę dać Ci warna za tak idiotyczną wypowiedź, ale mam wyjątkowo dobry humor, więc Ci tym razem daruję. Twoja rada nadaje się co najwyżej do kredytów konsumpcyjnych i jest mało przydatna dla wszystkich innych. Czasami dzięki kredytowi można wydawać mniej.
 System operacyjny: windows_seven Przeglądarka: firefox
#13
RE: Czy da się żyć bez kredytu
AtUP Dzięki dobrodzieju! :D Też mam dobry humor.

Masz na myśli oszczędzanie np. takie jak na kredytach we frankach? Szczerbol Ja tam dziękuje za takie atrakcje, ale kto co lubi.
Pozdrawiam Chytry
 System operacyjny: ios Przeglądarka: safari
#14
RE: Czy da się żyć bez kredytu
No wiesz, możesz płacić za wynajem mieszkania 1500 + opłaty lub kupić takie samo na kredyt z kosztem 800 (kredyt) + 400 (czynsz) + opłaty. Jak dla mnie tańszy jest wariant drugi, na dodatek po xx latach będziesz miał mieszkanie na własność.

Z tymi frankami to nie przesadzajmy. Ja nadal mam kredyt niższy niż gdybym brał w złotówkach. Problem "frankowiczów" tak samo jak innych kredytobiorców, a ogólnie pisząc klientów banków, jest taki, że banki olewają istniejące prawo i nic się im z tego powodu nie dzieje. Wystarczyłoby wymóc na bankach stosowania istniejącego prawa i zmusić je do postępowania takiego jak za naszą zachodnią granicą, a nie byłoby żadnego problemu.
 System operacyjny: windows_seven Przeglądarka: firefox
#15
RE: Czy da się żyć bez kredytu
Tyle, że kredyt to zobowiązanie, które mniej zaradnym może skutecznie uniemożliwić relokację, choćby w celu poszukiwania "lepszego życia". Relokacja wymusiłaby wówczas na nich konieczność utrzymania się na powierzchni w nowym miejscu + opłacanie kredytu za stare mieszkanie. Wyjścia z tej sytuacji:
1. Wynajem mieszkania obarczonego kredytem. Nie najgorszy pomysł, ale składa się on na wiele czynników. Głównie chodzi o to, czy lokator będzie sprawiał problemy, jak długo mieszkanie będzie mogło stać puste (po kupieniu wynajmiemy od razu, potem może się zwolnić nawet na 2-3 miesiące - bank czeka na ratę). Poza tym, mieszkanie trzeba też w międzyczasie odświeżać (a przynajmniej wypadałoby), czynsz z czasem wzrasta.
2. Sprzedaż mieszkania. Sprzedaż mieszkania obarczonego hipoteką jest trudniejsza, niż wolnego od "wad prawnych".

Debata "rata za kredyt vs opłata za wynajem" jest bezsensowna, bo to kwestia indywidualna - jeśli i tak planuje się osiedlić w jednym miejscu, bo ma się do tego predyspozycje (np. praca w państwowej instytucji aż do emerytury), to proszę bardzo, kredyt wówczas ma sens, ale nie mówcie mi, że jest tak zawsze.
 System operacyjny: windows_seven Przeglądarka: firefox
#16
RE: Czy da się żyć bez kredytu
Na pewno nie jest tak zawsze, ale skoro kredyt czasami wychodzi Cię taniej, to warto to rozważyć. Kupując mieszkanie w okolicach dużych metropolii możesz zmieniać pracę, bez konieczności przenoszenia sie, dzięki czemu możesz pozostać we własnym mieszkaniu przez dłuższy okres.
 System operacyjny: windows_seven Przeglądarka: firefox
#17
RE: Czy da się żyć bez kredytu
W sumie masz rację - sens brania kredytu zależy też od tego, gdzie mieszkanie jest zlokalizowane i czy dane miejsce rozwinie się w przyszłości. Duże miasta faktycznie oferują duże możliwości, więc jeśli już ktoś planuje osiedlić się w Gdańsku, Szczecinie czy innym takim, to ten kredyt ma rację bytu. Oczywiście to wciąż jeden z wielu czynników.
Gdzie bym jednak nie próbował zamieszkać, to na sprawdzenie i tak wynajmę tam co najmniej pokój, żeby sprawdzić, ile naprawdę kosztuje tam życie.

Nie potrafię zrozumieć sąsiada, który wziął 100 tysięcy kredytu na mieszkanie (w bloku) na wsi - 20 km od miasta, wszyscy stąd wyjeżdżają (zostają tylko ludzie 50+, patologia i mało poradni), zero perspektyw na rozwój. W okolicy kilka miast 10-30k mieszkańców.
 System operacyjny: windows_seven Przeglądarka: firefox
Programy: Polecane / Nowe / Inne




Podobne wątki (Czy da się żyć bez kredytu)
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kto może zostać poręczycielem kredytu pawelek12 1 10112 08.05.2016, 09:56
Ostatni post: geekboy68k
Cool Kredyt walutowy - jak żyć? koneton 19 16121 26.03.2015, 23:56
Ostatni post: crawbalo
  Polskie państwo jest chore! Przepisy w tym kraju są beznadziejne... jak tu żyć? nicker 122 22129 09.04.2012, 11:58
Ostatni post: Ajgor

Skocz do: