Witamy na forum PC Format Zapraszamy do REJESTRACJI


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Disco-polo - czyli coś co wszyscy słuchają ale nikt się nie przyznaje.

#31
RE: Disco-polo - czyli coś co wszyscy słuchają ale nikt się nie przyznaje.
(19.10.2012, 14:40)Rincewind napisał(a): [...]

Dawid był pod wrażeniem tłumu który przyszedł na koncert sylwestrowy na którym grano Disco Polo...

I widzisz... Nie zrozumiałeś mnieChytry.
Bo zawsze twierdzicie, że Disco Polo to kicz i wiocha.
Więc dałem te linki, żebyście zobaczyli, że tak naprawdę jest inaczej - i, że jednak miliony ludzi się przy tym bawi.

Owszem - na takich koncertach są też inne zespoły (nie Disco Polo).
Np. "Bajm" czy "Kombii". Ale gdyby ludzie naprawdę uważali Disco Polo za kicz, to by tego "Bajmu" czy "Kombii" posłuchali, a na "Boys" opuszczali koncert (jechali do domów), a tak nie jest.
Na każdym koncercie publika zostaje do końca.

Chodziło mi o to, że gdyby "Boys" czy inny zespół Disco Polo to był kicz - to na ich koncerty przychodziło by 5 osób na krzyż.
A przychodzą/przyjeżdżają miliony, miliardyWesoły.
 System operacyjny: windows_seven Przeglądarka: firefox
#32
RE: Disco-polo - czyli coś co wszyscy słuchają ale nikt się nie przyznaje.
Dawid. Czegoś nie rozumiesz. Disco polo to JEST kicz i wiocha. Mam pewne wykształcenie muzczne, i powiem Ci, że od strony kompozycyjnej po prostu nie da się zrobić prostszej muzyki, bo prostszej już nie ma Wesoły Mogę odpalić dowolny program do komonowania muzyki, i nawet nie słuchając tego, co wpisuję, stworzę ci taki utwór na ślepo wkilkanaście minut. Czysta matematyka bez polotu.
Ale nie o to chodzi. Otóż tam nie były miliony, tylko kilkaset osób. A może kilka tysięcy. Tylu wyznawców kiczu i wiochy znajdziesz w każdym mieście. Po za tym ludzie tam nie przyjechali na koncert, tylko na sylwestra. Nikt z imprezy sylwestrowej nie będzie wychodził na jakiś czas tylko dlatego, że akurat grają disco polo Wesoły A po za tym po paru głębszych (jak to ma miejsce na sylwestrowych balach) nawet disco polo da się strawić Wesoły
(20.10.2012, 06:46)~Anonim napisał(a): Chodziło mi o to, że gdyby "Boys" czy inny zespół Disco Polo to był kicz - to na ich koncerty przychodziło by 5 osób na krzyż.
A przychodzą/przyjeżdżają miliony, miliardyWesoły.

A tym mnie rozbawiłeś najbardziej Wesoły W Polsce żyje około 36 milionów Polaków. Za całej ziemi około 7 miliardów ludzi. Czy na ich koncerty zjeżdża się cały świat? Na te większe oczywiście. Bo na mniejsze (gdzieś w klubach) tylko cała Polska? Wesoły

No i jeszcze jedno. To, ile osób słucha danej muzyki, w żadnym wypadku nie może być wyznacznikiem jej jakości. Powiedział bym, że wręcz przeciwnie. Disco polo to jest muzyka bardzo łatwa w odbiorze. Zrozumiała nawet dla ludzi o... nie wyrobionym smaku muzycznym Wesoły Dlatego ma dużo odbiorców. Popatrz na jazz, czy muzykę poważną (którą ja osobiście uwielbiam). To są szczyty kulturalnego smaku. Nazywane "kulturą wysoką". A ile ludzi tego słucha? Bardzo mało. Bo to wymaga wyrobionego smaku muzycznego, i umiejętności odnajdywania w muzyce głębszych doznań. W Disco polo takich doznań w ogóle nie ma, więc nie trzeba wysmakowania, żeby to zrozumieć. Dlatego to jest bardzo niskich lotów muzyka, i dlatego ma sporo odbiorców.
Pozdrawiam.
Ajgor
 System operacyjny: windows_seven Przeglądarka: firefox
#33
RE: Disco-polo - czyli coś co wszyscy słuchają ale nikt się nie przyznaje.
(20.10.2012, 06:46)~Anonim napisał(a): I widzisz... Nie zrozumiałeś mnieChytry.
Bo zawsze twierdzicie, że Disco Polo to kicz i wiocha.
Więc dałem te linki, żebyście zobaczyli, że tak naprawdę jest inaczej - i, że jednak miliony ludzi się przy tym bawi.

Owszem - na takich koncertach są też inne zespoły (nie Disco Polo).
Np. "Bajm" czy "Kombii". Ale gdyby ludzie naprawdę uważali Disco Polo za kicz, to by tego "Bajmu" czy "Kombii" posłuchali, a na "Boys" opuszczali koncert (jechali do domów), a tak nie jest.
Na każdym koncercie publika zostaje do końca.

Chodziło mi o to, że gdyby "Boys" czy inny zespół Disco Polo to był kicz - to na ich koncerty przychodziło by 5 osób na krzyż.
A przychodzą/przyjeżdżają miliony, miliardyWesoły.

Dawidzie, obawiam się że Ty nie zrozumiałeś. To że ludzie się przy tym bawią nie oznacza jeszcze, że to nie jest kicz. Jest ale bawi ludzi. Można się na tym dobrze bawić ale nie zmienia to faktu, że nie jest to skomplikowana czy też dobra muzyka.
Każdy dzień bez forum to dzień stracony.
 System operacyjny: windows_seven Przeglądarka: chrome
#34
RE: Disco-polo - czyli coś co wszyscy słuchają ale nikt się nie przyznaje.
Jest kicz, ale wszyscy się przy tym bawią, ludzie na to chodzą, nikt nie mówi że nie.

Atptrick - czy to ważne? Temat dotyczy zespołów z naszego kraju a Ty wstawiasz skośnookich.
 System operacyjny: windows_seven Przeglądarka: opera
#35
RE: Disco-polo - czyli coś co wszyscy słuchają ale nikt się nie przyznaje.
Bawią sie przy tym tak jak mówi 210. Nie wyobrażam sobie innej muzyki do zabawy niż disco polo choć osobiście słucham rapu.
Nokia C3-01 > Samsung Wave 723 > Motorola W388 > SE Xperia X8 > Sony Xperia Tipo > SGS II > LG L Fino > LG G3s > iPhone 5 > iPhone 5s > Note 4 Global > Mate 10 lite

 System operacyjny: windows_xp_2003 Przeglądarka: chrome
#36
RE: Disco-polo - czyli coś co wszyscy słuchają ale nikt się nie przyznaje.
Disco polo jest kiczem i zawsze nim pozostanie. Wiochą było kiedyś. Ale muzyka grana w radiu (feel, piasek, gosia andrzejewicz, Poparzeni Kawą Trzy z piosenką "pięć minut", Rafał Brzozowski itp) to czym jest? Ja tego nawet kiczem bym nie nazwał.
(20.10.2012, 08:52)Ajgor napisał(a): od strony kompozycyjnej po prostu nie da się zrobić prostszej muzyki, bo prostszej już nie ma Wesoły
Bardzo śmiała to teza. Weźmy na warsztat piosenkę super hit grany na okrągło- feel- jest już ciemno. Znajdź mi utwór diskopolowy o równie monotonnej, prostej, nudnej jak flaki z olejem melodii.
Albo taki hip-hop, czy tam rap- jest to muzyka prostsza, czy "krzywsza" niż disco polo? (oczywiście mówimy o, jak to nazwałeś "stronie kompozycyjnej")
 System operacyjny: windows_xp_2003 Przeglądarka: opera
#37
RE: Disco-polo - czyli coś co wszyscy słuchają ale nikt się nie przyznaje.
(20.10.2012, 18:02)~Anonim napisał(a): Bardzo śmiała to teza. Weźmy na warsztat piosenkę super hit grany na okrągło- feel- jest już ciemno. Znajdź mi utwór diskopolowy o równie monotonnej, prostej, nudnej jak flaki z olejem melodii.
Albo taki hip-hop, czy tam rap- jest to muzyka prostsza, czy "krzywsza" niż disco polo? (oczywiście mówimy o, jak to nazwałeś "stronie kompozycyjnej")

Nie nie nie... Nie zrozumiałeś. Ja mówię o zasadach kompozycji. O użytych skalach, podziale metrycznym, progresji itp. Feel tez pod tym względem jest cienki Wesoły I dla mnie niewiele lepszy od Dicso polo. Nigdy nie mówiłem, że nie. Z kolei hip hop... Tu ciężko się wypowiadać. Większość bitów nie ma w ogóle zasad Wesoły Skal ani nic takiego.
To, czy utwór jest nudny czy nie nie zależy od użytych skal (a przynajmniej w niewielkim stopniu). Raczej od tempa, rytmu itd. Przykład. Wiesz, dlaczego jedne utwory są uważane za smutne a inne za wesołe? Smutne są w skalach minorowych, a wesołe w skalach majorowych (jak disco polo). Albo jaka jest rzeczywista różnica między utworem wolnym a szybkim? Niby łatwo odróżnić. Prawda? Tyle, że nie zawsze. Potrafisz powiedzieć, gdzie jest granica między utworem szybkim, a wolnym? Jeśli jeden jest dosyć wolny, ale nie całkiem, a drugi dosyć szybki, ale też nie całkiem. Jak odróżnić, który jest jeszcze szybki, a który już wolny? Gdzie jest granica? Co ją wyznacza? Otóż wyznacza tą granicę szybkość bicia ludzkiego serca. Wszystko, co jest wolniejsze, odruchowo jest uważane za wolny utwór. A co jest szybsze, jest uważane za utwór szybki. Generalnie ogólnie w muzyce za taką granice uważa się 90bpm. Ale jest to płynna granica. Dla każdego indywidualna.
Jeśli chodzi o stopień zaawansowania kompozycji, to istnieje około 600 różnych skal muzycznych. Słuchałeś kiedyś muzyki japońskiej? Żydowskiej? Chińskiej? Arabskiej? Zastanawiałeś się, skąd wiesz, która jest która? Otóż właśnie stąd, że one są grane w różnych skalach. Z innych dźwięków składa się skala C żydowska, z innych japońska itd...
Ale istnieje taka grupa skal, które są uniwersalne. Najprostsze. Do nich należy skala C-dur, i oparte na niej akordy: C-dur, d-mol, e-mol, F-dur, G-dur, a-mol. To jest najprostsza skala. Nie ma nic prostszego w muzyce. I właśnie na tej skali jest oparta większość utworów disco polo (lub na jej transpozycjach). Weź do ręki gitarę, i zagraj dowolny układ dowolnych z powyższych utworów w prostym rytmie 4/4, i masz gotowe disco polo Wesoły
Oczywiście można i na tej skali zbudować skomplikowane utwory (na przykład blues jest tez oparty na takich skalach, a nawet jeszcze prostszych - tak zwanych pentatonikach (skale orientalne - chińskie, czy japońskie - też są pentatonikami, ale inaczej zbudowanymi), czyli skalach złożonych tylko z pięciu dźwięków, ale na innej rytmice. No i w bluesie jest ogromny ładunek emocjonalny, czego nie ma w disco polo). Ale trzeba się nauczyć łamać konwencje. To właśnie łamanie konwencji jest wyznacznikiem jakości. A w disco polo takie coś po prostu nie istnieje. Tam zawsze jest wszystko w konwencjach.
Feel w niewielkim stopniu, ale jednak poza to wszystko wykracza. Chociażby nieco rozbudowaną rytmiką. Ale fakt, że też niedaleko.

Zrobię jeszcze jedno porównanie. Do fotografii. Wiesz, dlaczego patrzysz na jedną fotografię i Ci się podoba, a patrzysz na inną, podobną, a ona nie wywołuje żadnych emocji? To zależy od kompozycji obrazu. Zrób dwa prawie identyczne zdjęcia tego samego obiektu. Na jednym umieść go na środku, a na drugim przesuń w bok mniej więcej w 1/3 obrazu (mógł bym podać dokładnie położenie, ale nie o to chodzi w tej dyskusjiOczko Zobaczysz, że różnica w odbiorze będzie inna. To z obiektem na środku będzie nudne, a to przesunięte już nie. Nie będę się tu zagłębiał, dlaczego tak się dzieje (ma to związek z tzw. złotym podziałem obrazu - który jest niewielką częścią zależności sztuki i psychiki - zależności jest o wiele więcej. Nawet ciąg Fibonacciego ma zastosowanie w sztuce). Ale podobnie jest z muzyką. Niewielkie przesunięcie w skali (czasem wystarczy zmienić jeden dźwięk - wprowadzić na przykład tzw. znaną z bluesa i jazzu blue note), a już nudny utwór zaczyna być ciekawszy. Rzecz w tym, że w Disco polo nie ma takich przesunięć. Wszystko jest jak obiekt sfotografowany na środku obrazu Wesoły Feel zresztą podobnie.
To są niuanse, które ciężko przekazać. Zwłaszcza na forum. Ale są to rzeczy dawno zmierzone i opisane.
Pozdrawiam.
Ajgor
 System operacyjny: windows_seven Przeglądarka: firefox
#38
RE: Disco-polo - czyli coś co wszyscy słuchają ale nikt się nie przyznaje.
(20.10.2012, 17:42)ZippEX napisał(a): Bawią sie przy tym tak jak mówi 210. Nie wyobrażam sobie innej muzyki do zabawy niż disco polo...

No właśnieWesoły.

A żeby trochę zluzować atmosferę...
Trzymajcie się foteli. 3...2...1... KLIK.

Hahaha
 System operacyjny: windows_seven Przeglądarka: firefox
#39
RE: Disco-polo - czyli coś co wszyscy słuchają ale nikt się nie przyznaje.
(21.10.2012, 11:36)~Anonim napisał(a):
(20.10.2012, 17:42)ZippEX napisał(a): Bawią sie przy tym tak jak mówi 210. Nie wyobrażam sobie innej muzyki do zabawy niż disco polo...

No właśnieWesoły.

A żeby trochę zluzować atmosferę...
Trzymajcie się foteli. 3...2...1... KLIK.

Hahaha

O.. I takie Disco polo może być Wesoły
Pozdrawiam.
Ajgor
 System operacyjny: windows_seven Przeglądarka: firefox
#40
RE: Disco-polo - czyli coś co wszyscy słuchają ale nikt się nie przyznaje.
Utwór bardzo w duchu czasu (nowoczesny) -> {KLIK}.
 System operacyjny: windows_seven Przeglądarka: firefox
Programy: Polecane / Nowe / Inne



Użytkownicy forum szukali:
sluchaj na yotupie disco polodisco polo nikt nie stoi wszyscy tańczaMarcin miller solowa płyta 2013disco polo dziewczyny na biwakudisco polo 2013 o disco polo mówicie że nie słuchacie zgraj muzyke polo tv na karte pamięci z you tubeczy to normalne że 15 dziewczyna słucha disco poloczy to normalne ze slucham disco poloczego sie słucha na dyskotekachboys miler nikt nie słucha disco polo piosenka

Podobne wątki (Disco-polo - czyli coś co wszyscy słuchają ale nikt się nie przyznaje.)
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  piosenki disco polo na imprezę. lukasz2146 15 94382 27.04.2021, 18:53
Ostatni post: jupil
  Piosenka disco polo o mamie. Hlasta 6 41082 27.11.2014, 14:45
Ostatni post: marcin86
  Shreddy czyli muzyka na wesoło Ajgor 1 23164 03.08.2014, 15:30
Ostatni post: wojownikhaha

Skocz do: