Witamy na forum PC Format Zapraszamy do REJESTRACJI


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Ile wydajcie na życie?

#1
Ile wydajcie na życie?
Siemka,
Nie, nie chce nikomu do portfela zaglądaćOczko
Przyszedł czas by się wyprowadzić od rodziców i nie wiem czy sam się utrzymam. U mamy miałem wszystko po nosem. Mama upierze, mama ugotuje itd. Chce spróbować sam Wesoły

Ile wydajcie na życie?
Wystarcza Wam na wszystko ?

PozdroOczko
 System operacyjny: android Przeglądarka: opera
#2
RE: Ile wydajcie na życie?
Wszystko zależy od regionu i stylu życia.

U mnie wynajęcie mieszkania, w miarę dobrym stanie dla jednej osoby z zapasowym pokojem do pracy to koszt ~1700 zł miesięcznie. Dodaj do tego koszt jedzenia, biletów, rachunki i na początek 2000 to absolutne minimum. Oczywiście, można wynająć pokój - od 600 do 1000 zł można znaleźć pokój w miarę przyzwoitej jakości (a więc młodszy niż 20 lat, umeblowany i bez grzyba oraz w dobrej lokalizacji). Mówię o Wrocławiu.
Każdy dzień bez forum to dzień stracony.
 System operacyjny: windows_98_nt Przeglądarka: chrome
#3
RE: Ile wydajcie na życie?
Moje koszty to zasadniczo pokój, transport, żarcie i pozostałe (wypad do kina/klubu/etc.).

1. Po znajomości wynajmuję pokój na Krzykach (Wrocław - 10 minut z buta do PKP) za 500 złotych z opłatami (zrzuta na prąd/gaz/wodę/ciepło/TV/Internet). Umeblowany, niekomunistyczny, z telewizorem, ok. 18 m. kw. i można palić, więc nie jest źle. W mieszkaniu jest wspólna łazienka, kuchnia i pokój dzienny - poza tym jeszcze 2 pokoje wynajmowane przez jedną parę i jednego gościa, więc luzik.
2. Gotuję zazwyczaj sam, bo nie lubię wysoko przetworzonych produktów - na jedzenie wydaję z tego tytułu 300-400 złotych miesięcznie.
3. Miesięczny abonament na siłownię - 85 złotych.
4. Miesięczny na PKP - 107,31 złotych.
5. Semestralny na MPK (wszystkie linie) - 185 złotych/5 miesięcy, czyli wychodzi po 37 złotych.
6. Przyjemności, tj. wypad do kawiarni/restauracji/kina/na imprezę/na kręgle/itd. - ok. 300 złotych w miesiącu, czasami trochę więcej. Oczywiście można narąbać się za kilka złotych, ale wyrosłem już z chlania przecenionych VIP-ów za blokiem Język

Samochodu nie liczę, bo w skali miesiąca jeżdżę nim może 20 albo 30 kilometrów i w zasadzie tylko jak jestem w domu u rodziców - zwyczajnie nie opłaca mi się, więc oddałem pod tymczasową opiekę mamie.

Wychodzi 1330-1430 złotych/miesiąc. W "gorszych" miesiącach, po podsumowaniu, zdarzało mi się wykręcić do 1600-1700.
Pewnie można to optymalizować, bo kolega pobiera stypendium 500 złotych i żyje tylko z tego, więc chyba się da.

Trzeba także wziąć margines na jakiegoś lekarza/dentystę/czarną godzinę - niech to będzie 200 złotych w miesiącu - oraz drugie tyle odłożyć na jakiś ROR, bo raz na ten rok wypadałoby pojechać na jakieś wakacje, a fajna wycieczka za granicę dla dwóch osób to może być koło 2-2,5 tysiąca.
Jak wspomniał Rince, warto mieć te ~2 tysiące miesięcznie żeby wyżyć.

EDIT: Zapomniałem dodać jeszcze jakiś margines na ubrania, no ale tu też trudno wliczyć to w koszty stałe, bo co miesiąc nie kupujemy garnituru, adidasków i płaszcza zimowego.
 System operacyjny: windows_98_nt Przeglądarka: chrome
#4
RE: Ile wydajcie na życie?
Odnośnie punktu drugiego - 300 - 400 zł na jedzenie? Całkiem nieźle. Ja przez ostatnie dwa tygodnie wydałem ~300 ale winne są tu upały - codziennie po dwa - trzy litry czegoś do picia + butelka z wodą mrożona co noc. Kilogram filetów z kurczaka + paczka ryżu starczy mi spokojnie na tydzień obiadów, do tego co dwa - trzy dni bochenek chleba i coś na kanapkę więc bez szaleństw mogę zmieścić się w 60 zł tygodniowo na jedzenie.
Każdy dzień bez forum to dzień stracony.
 System operacyjny: windows_98_nt Przeglądarka: chrome
#5
RE: Ile wydajcie na życie?
No, tak mi jakoś wychodzi - sam nie wiem dlaczego tyle, nie jem wcale tak dużo. Chyba mnie współlokatorzy okradają Szczerbol
Ostatnio upiekłem sobie kaczkę z jabłkami - jadłem ją 4 dni. Półtorakilogramowa kaczka to koszt ~26 złotych, kilka złotych na jabłka i trochę roboty. Oliwy i żurawiny nie liczę, bo one też kosztują kilka złotych, a wystarczą na długo.

Inna sprawa, że w cenę żywności wliczyłem alkohole, których spożywam po kilka butelek w miesiącu - cydr do obiadu (ok. 13 złotych za butelkę 750 ml - Cydr Polski Rumiany, polecam) i piwo, gdzie preferuję markę AleBrowar.
Piwka wypijam 2-3 w miesiącu. Cydru obalam ok. 4 butelek.

Pewnie mógłbym gotować z współlokatorami wspólnie i w ten sposób ograniczyć koszty, niemniej jednak każdy z nas ma inne preferencje żywieniowe. Młoda para to wegetarianie, a drugi współlokator (syn właściciela mieszkania) żyje w symbiozie z pecetem i żywi się tym, co można odgrzać w mikrofalówce, albo najlepiej zjeść od razu.

W cenę życia zapomniałem wliczyć papierosy - kupuję ok. 15-16 paczek w miesiącu, gdzie jedna kosztuje 15,20 PLN - to daje 230-250 złotych miesięcznie. Boże, gdybym to odkładał to byłym miljonerem Szczerbol
 System operacyjny: windows_98_nt Przeglądarka: chrome
#6
RE: Ile wydajcie na życie?
Moje życie stało się znacznie lepsze od kiedy odkryłem "Sposób na soczystą pierść z kurczaka" Winiary. :-) Ogólnie kilogram filetów z kurczaka albo wieprzowiny, świeże warzywa i ryż mi starczą na tydzień spokojnie. Do tego zwykle jakiś sok albo piwo ale to też rzadko i raczej smakowe (warka jabłkowa jest idealna na upały). Jak robię coś ciekawszego to zwykle też na parę dni żeby mi się zwróciło. Nawet na pizzę nie mam potrzeby chodzić bo w cenie dużej pizzy z pizzeri mogę kupić składniki na trzy - cztery dni jedzenia samej pizzy znacznie lepszej jakości. :D

Co do innych wydatków - warto mieć zapas na lekarza i nieprzewidziane problemy takie jak elektryk, hydraulik. Ubrania można kupować sezonowo więc tutaj nie jest to wielki problem. Prawdziwym bólem, o czym nieco osób zapomina są okresy ferii/wakacji/świąt - wtedy trzeba mieć dodatkowy zapas na wyjazdy do rodziny o ile nie mieszkacie w tym samym mieście, to w ekstremalnych przypadkach potrafi podnieść miesięczne wydatki o 30% - 40%.

Sporo ułatwia też brak nałogów - niestety zdarza mi się palić i to wydatek 60 zł miesięcznie. Niby nie dużo ale z drugiej strony można je lepiej wydać.
Każdy dzień bez forum to dzień stracony.
 System operacyjny: windows_98_nt Przeglądarka: chrome
#7
RE: Ile wydajcie na życie?
Cytat:Nawet na pizzę nie mam potrzeby chodzić bo w cenie dużej pizzy z pizzeri mogę kupić składniki na trzy - cztery dni jedzenia samej pizzy znacznie lepszej jakości.

Polecam knajpę Włocha w podziemiach "Titanica" - to ten duży, biały blok naprzeciw Sky Tower. Jak się kogoś na miejscu zapytasz to Cię pokieruje. Facet robi naprawdę niezłe żarcie w cenach na tyle dobrych, że przychodzą do niego studenci - poza tym już na wejściu dostajesz za free przystawkę Wesoły
 System operacyjny: windows_98_nt Przeglądarka: chrome
#8
RE: Ile wydajcie na życie?
Więc może warto się zainteresować - pamiętasz może dokładną nazwę? Pod oknem mam parę knajp ale nie wyglądają zachęcająco i Fresh Market który jest strasznie drogi w porównaniu z osiedlowym sklepem który mam 200 metrów dalej.
Każdy dzień bez forum to dzień stracony.
 System operacyjny: windows_98_nt Przeglądarka: chrome
#9
RE: Ile wydajcie na życie?
Nie wiem czy knajpa ma jakąś nazwę i nie wygląda zachęcająco (do tego w ogóle z ulicy niewidoczna), ale mimo wszystko polecam się przejść, bo jedzenie jest przednie i gotuje rodowity Włoch. Studenci z pobliskiego UEWr na pewno pokierują Oczko

Cytat:[...] Fresh Market który jest strasznie drogi w porównaniu z osiedlowym sklepem który mam 200 metrów dalej.

Nigdy nie byłem we Fresh Markecie.
Pieczywo kupuję w Hercie, a słodkości w małej cukierni koło dworca PKP (vis a vis przystanku tramwajowego "Dworzec Główny PKP"), gdzie są naprawdę przednie i w bardzo przyzwoitych cenach. Mięso kupuję zazwyczaj w Lidlu (i robię tam też inne zakupy pierwszej potrzeby), a wędliny albo w Lidlu, albo w Pasażu Zielińskiego - do obu mam blisko.
Intermarche ma świetne wędliny w dobrych cenach, no ale nie będę jechał przez całe miasto żeby kupić ćwierć kilo szynki...

Jak potrzebuję czegoś ekstra to najczęściej znajduję to albo w Lidlu, albo w Almie.

Warzywa staram się przywozić z domu, z własnego ogródka rodziców - jestem alergikiem więc wszystko mi szkodzi, a wiem jakie śmieci potrafią sprzedać w sklepach. Koleżanka pisała pracę inżynierską z produkcji żywności i w ramach badania przebadała 15 próbek kapusty z różnych sklepów i stoisk.
Kapusta to dość newralgiczne warzywo, bo jest podatne na masę różnych szkodników, stąd rolnicy wykorzystują różne zabiegi aby temu zapobiec.
Na 15 próbek bodajże 8 albo 11 miało znacznie przekroczone normy ilościowe środków ochrony roślin.
W kilku próbkach znaleziono też inne środki, których albo nie powinno tam być, albo powinny w mniejszych ilościach.
Kilka próbek miało tak podobny skład, że z dużą dozą prawdopodobieństwa można uznać, że pochodziły z jednej uprawy - a były to próbki zarówno ze sklepów, jak i ze stoisk typu "ekologiczna żywność z własnej hodowli".

Jak nie mogę przywieźć to idę do Pasażu Zielińskiego - mam tam sprawdzone stoiska z warzywami.
 System operacyjny: windows_98_nt Przeglądarka: chrome
#10
RE: Ile wydajcie na życie?
To co Wy jecie, że tylko 300 zł? :D
Ja liczę i liczę i poniżej 500 zł z samym jedzeniem nie mogę zejść Wesoły
Nawet sobie niezdawałem sprawy, że tyle moje jedzenie kosztuje. Zawsze się z rodzicami składałem.

Ja lubię dobrze zjeść, tzn. dobrej jakości, a nie dużoOczko
Jem zdrowo i wytrawnie. Dziczyzna np. kuropatwe w sosie. Coś jak kurczak wyżej opisany.
Na śniadanie często Pancakes z orzechami macadamia i syropem klonowym Wesoły Chciałem porównać z innymi i wychodzi, że wydaje fortunę Wesoły

Chyba się przeprowadze do Wrocławia, bo mi się podoba. Pracuje przez internet, więc mogę mieszkać w każdym zakątku świata.
Chyba wynajme z kimś, będzie taniej. W domu tylko śpię i jem, to rachunków dużych nie powinno być.
Zarabiam na czysto ~3000 tys, pracując po kilka godzin dziennie. Sam opłacam wszystkie składki i podatek - firma na ryczaucie.
 System operacyjny: android Przeglądarka: opera
Programy: Polecane / Nowe / Inne




Podobne wątki (Ile wydajcie na życie?)
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Cry Jak wyobrażasz sobie życie po śmierci? Nissan_Skyline 56 51995 17.12.2017, 20:17
Ostatni post: jacob1
  Co jeszcze powinny umieć telefony, żeby nam ułatwić życie? Gittech 16 3428 07.04.2013, 22:21
Ostatni post: krzysiek1993
  Rodzinne sędziwe życie, czy może "krótko i intensywnie"? Edward Elric 20 5685 21.10.2012, 16:30
Ostatni post: krzysiek.1980

Skocz do: