Witamy na forum PC Format Zapraszamy do REJESTRACJI


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Jaka książka na zbędne wykłady na których trzeba być?

#11
RE: Jaka książka na zbędne wykłady na których trzeba być?
Po prostu ZANIM poznasz praktyczne zastosowania różnych teorii, NAJPIERW musisz poznać te teorie. Wiem, że teorie są nudne, ale bez nich nie zrozumiesz później praktyki. ja studiów nie mam. Ale tez kiedyś do szkoły chodziłem. Też wtedy nienawidziłem teoretyzowania, które wydawało mi się do niczego nie potrzebne. Później jednak z biegiem lat przekonałem się, że czasem warto je znać. A że na studiach nie nauczysz się wiedzy potrzebnej w fachu to akurat wiem bardzo dobrze. Przez całe lata miałem do czynienia z inżynierami, którzy mieli głowy napchane teoriami, ale o pracy nie wiedzieli nic. Jak byś takiemu pokazał maszynę, to TEORETYCZNIE powiedział by Ci o niej wszystko. Znał wszystkie parametry itp. Ale jak by się zepsuła, to nie wiedział by nawet, w którym miejscu zacząć szukać awarii. Miałem z tym do czynienia przez całe lata i widziałem setki takich przypadków. Niestety, ale fachu nauczysz się w pracy. Na uczelni nie, bo sami wykładowcy nie mają pojęcia o praktyce, więc jak mają Cie jej nauczyć? Żeby wiedzieć, jak zlokalizować awarie w danej maszynie, trzeba przy niej trochę popracować. Na studiach tego nie ma.
Ale jednak bez znajomości przynajmniej podstaw teorii, nie będziesz umiał przy takiej maszynie nic zrobić nawet po 10 latach pracy. Znałem też takie przypadki, gdzie gość pracował 20 lat i nadal nie umiał najprostszej awarii usunąć. Ale jak próbowałem mu kilka podstaw wytłumaczyć, to odpowiadał, że on tego nie potrzebuje Wesoły
Pozdrawiam.
Ajgor
 System operacyjny: windows_eight Przeglądarka: chrome
#12
RE: Jaka książka na zbędne wykłady na których trzeba być?
A ty nie pojmujesz tego, że na tych wykładach wszystko jest wykładane w taki sposób, że nic nie da się zrozumieć, ja wezmę książkę durną książkę, po wykładzie i w 10 minut zrozumiem 2 razy więcej niż ten ktoś próbuje przekazać w 1.5 h .... tak trudno to do cholery pojąc, że skoro mam stypendium to widocznie muszę jednak tą durną teorię w jakiś sposób poznać, a wykłady są dobre do uczenia się właśnie ze skryptów na zwykle inne ważniejsze przedmioty niż słuchania pierdół ....

AtAjgor -> nienawidzę jak ktoś zakłada, że jak się nie słucha na wykładach to się tej teorii nie poznaje, nie słucha się, bo to jest paplanina, wykładowcom brak dykcji i pomysłowości na to, jak przekazać to, żeby ktoś coś pojął, to pewnie przez prezentacje z początków czasów kiedy byli magistrami ...
 System operacyjny: windows_seven Przeglądarka: chrome
#13
RE: Jaka książka na zbędne wykłady na których trzeba być?
No więc już mam dla Ciebie książkę na nudne wykłady. A książką tą są skrypty, z których wszystko zrozumiesz. I po co szukać?
A jeśli nie rozumiecie nic z tych wykładów, to na to jest jeden sposób. Zasypujcie faceta milionami pytań, mówcie mu, że nie zrozumieliście, a jak będzie się pluł, że przecież mówił, to mu powiedzcie, że w taki sposób mówił, że nikt nic nie rozumie. Niech wykłada w kółko jeden temat, aż się nauczy wykładać.
Pozdrawiam.
Ajgor
 System operacyjny: windows_eight Przeglądarka: chrome
#14
RE: Jaka książka na zbędne wykłady na których trzeba być?
Nie warto, jeden jest tylko ambitny, ale akurat Automatyka w wykładzie i zrozumieniu tak na bieżąco jest gorsza niż wykłady z matematyki ... Nad tym trzeba usiąść tego trzeba doświadczyć, a nie słuchać ... A jakbyśmy zadawali pytania, to pewnie nie przerobilibyśmy nawet i połowy materiału ... Jak dla mnie wykładów mogłoby nie być, ćwiczeń też, tylko laboratoria i to tylko z niektórych przedmiotów, np. tak jak jest w Belgi, jest dwutygodniowy kurs jakiegoś przedmiotu, np. laboratoria z silników przychodzą studenci zaś mają zaliczenie lub nie, na początku poza takimi kursami mówiliby zakres materiału i literaturę, ja przychodzę w czerwcu na egzaminy zdaję albo nie, a nie marnowanie mojego czasu na wykładach ...
 System operacyjny: windows_seven Przeglądarka: chrome
#15
RE: Jaka książka na zbędne wykłady na których trzeba być?
Automatyka w praktyce, w pracy jest wbrew pozorom bardzo prosta. Ja całe życie pracowałem jako elektryk, ale miałem też do czynienia bardzo dużo z automatyką (systemy PROMOS, SAIA Burgess, Carboautomatyka, Modicon, Incom, Ex, i wiele innych). Na pierwszy rzut oka każdy wygląda inaczej, ale jak się zagłębisz, to wszystkie pracują na tych samych zasadach. Nikt mnie niczego nie uczył. Do wszystkiego musiałem dochodzić sam (no.. w brygadzie ludzi, którzy się tym zajmowali). Po kilku tygodniach poruszałem się po tych systemach dosyć swobodnie, a po kilku miesiącach mogłem szkolić innych. I szkoliłem. Oczywiście z praktycznych zastosowań, lokalizacji uszkodzeń itp. Ale też z oprogramowywania ich, diagnostyki przez sieć itp. W praktyce mógł bym z głowy zaprojektować dowolny ciąg technologiczny oparty na którymkolwiek z tych systemów mimo, że mam tylko zawodówkę. Ale trzeba mieć jedną rzecz. trzeba się tym interesować. Dla mnie automatyka to był najwyższy stopień wtajemniczenia dla elektryka Wesoły I ciągnęło mnie to jak cholera.
Teraz jestem już na emeryturze. Ale niedawno poszedłem sobie do pracy do prywatnej firmy. Mieliśmy tam stację klimatyzacyjną - taką wielką - sterowaną sterownikiem z systemem czujników, zdalnie sterowanym, czyli klasyczną automatyką, który widziałem pierwszy raz w życiu. Pewnego razu się zepsuł. Przyjechali inżynierowie z serwisu. Zaglądali jak sroka w gnat i nic nie wymyślili Wesoły W końcu zadzwonili, że przyjedzie ekipa od producenta. Ale ja sam poszedłem, zajrzałem.. Wystarczyło mi pięć minut. I dałem znać do serwisu, co mają przywieźć Wesoły Przywieźli część, którą podałem, wymienili, i klima ruszyła. Mi wystarczyło 5 minut, żeby znaleźć coś, czego inzyniory z serwisu nie mogli znaleźć przez całą zmianę. A był uszkodzony jeden adapter wejściowy Wesoły Tyle warte są studia, jak się nie ma praktyki. I tyle jest warta praktyka nawet bez studiów. Ale trzeba się interesować. Mądre ińżyniory nawet nie skojarzyli, że pokazują się wszystkie awarie z jednego adaptera wejściowego. A wystarczył rzut oka (i pięć minut na potwierdzenie). Ale takie coś wynika z doświadczenia które się bierze z praktyki, a nie z teorii. Na studiach Cię czegoś takiego nie nauczą.
Inny przypadek. Firma z Austrii stawiała u nas wielki wentylator. Był tak ogromny, że 50 metrów przed nim i za nim tzeba było zasiatkować przejścia, żeby ludzi nie wciągnął Wesoły Był osadzony na wielkim betonowym cokole, w który były wtopione stalowe kotwy. I do nich był przykręcony. Był sterowany PROMOS-em, dlatego ja przy nim robiłem. Po uruchomieniu okazało się, że ma za duże drgania. Niby nie widoczne, ale czujniki to pokazywały. I znów inzyniory zaglądali jak sroka w gnat i nic nie mogli wymyślić. A był z nimi jeden mechanik, który robił jako kierowca (przywoził nas tam i odwoził). I wymyślił najprostszą rzecz. Poluzowali śruby mocujące, uruchomili go, on się sam ustawił w osi z silnikiem, przykręcili, i drgania zniknęły Wesoły I znów masz porównanie studiów i praktycznego doświadczenia. Tak to wygląda w rzeczywistości Wesoły Takich przypadków mógł bym opisać dziesiątki.
Pozdrawiam.
Ajgor
 System operacyjny: windows_eight Przeglądarka: chrome
Programy: Polecane / Nowe / Inne




Podobne wątki (Jaka książka na zbędne wykłady na których trzeba być?)
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Nauka tworzenia aplikacji w Android Studio- książka do wyboru. raxer 2 8243 11.04.2017, 15:12
Ostatni post: raxer
  Książka do projektowania baz danych Cixi 5 8560 21.03.2016, 15:19
Ostatni post: Cixi
  [JAVA] Kurs, książka? Od czego zacząć . DoggoneCracker7 1 5959 21.05.2015, 14:00
Ostatni post: Ajgor

Skocz do:


Wybrane wątki (Jaka książka na zbędne wykłady na których trzeba być?)
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jaki kod pod pewne zdarzenia visualbasic 2010 aktywny27 4 7959 07.11.2018 13:41
Ostatni post: Ajgor
Scared Ipad Pro programowanie? NissmoOne 4 8763 06.10.2018 12:22
Ostatni post: NissmoOne
  C# pierwsza pusta komórka Excel DonCorleone 0 8052 21.09.2018 16:58
Ostatni post: DonCorleone
  .bat nie kompresuje plików GIENTY 3 8496 06.09.2018 07:20
Ostatni post: broda99
  problem z programem .bat wiktrom12 4 9646 30.08.2018 08:25
Ostatni post: wiktrom12
  Silnik do gier ZigglerGames 1 8328 23.08.2018 09:03
Ostatni post: Szachista
  Chciałbym zrobić prosty plik exe z jedną funkcją densour 4 9067 09.08.2018 16:24
Ostatni post: Ajgor
  Który język wybrać do stworzenia aplikacji synchronizujące pliki z urządzeniem mobiln Elemental 2 2414 18.07.2018 12:05
Ostatni post: Ajgor
  Pomysł napisania programu ROM FireBytes 3 9703 28.06.2018 16:56
Ostatni post: FireBytes
  [VBA] Tworzenie nowego arkusza z danymi z TextBox'a Pioro 4 10025 19.06.2018 23:24
Ostatni post: broda99
  Potwierdzenie na maila po wysłaniu pliku coci 0 9166 13.06.2018 20:37
Ostatni post: coci
  Pieczętowanie Archiwum Jar - Po co? wanhelsing 3 9761 19.05.2018 20:55
Ostatni post: koneton
  Wyszukiwarka w spawnerze nie reaguje na polskie znaki kazik666 0 9568 16.05.2018 12:04
Ostatni post: kazik666
  BASH symulator silnika dawswi1 3 10063 13.05.2018 10:43
Ostatni post: Szachista
  Autohotkey automatyczny zapis TheProgson 0 9678 07.05.2018 21:27
Ostatni post: TheProgson