Witamy na forum PC Format Zapraszamy do REJESTRACJI


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kredyt walutowy - jak żyć?

#11
RE: Kredyt walutowy - jak żyć?
dondiego12 - widać, że też dajesz się ładnie manipulować. Na początek zajmijmy się faktami.
1. Jak na razie jedyne kredyty, które mają dopłatę rządową to kredyty złotówkowe.
2. Na proponowanej dopłacie zyskają banki, a nie frankowcy.
3. Jak na razie jedyną stroną umowy, która łamie warunki jest bank, a nie typowy frankowiec. Konkretnie poprzez:
- banki masowo nie uwzględniają ujemnego Liboru
- banki stosują spread przy spłacie kredytu, chociaż prawo bankowe im tego zabrania. Jest to również uwzględnione na liście niedozwolonych klauzul umownych
- banki stosują dodatkowe płatne ubezpieczenia (przed wpisem do hipoteki, przy niewystarczającym pokryciu zabezpieczenia kredytu przez hipotekę) chociaż jest to niezgodne z prawem i również ujęte na liście klauzul niedozwolonych

Frankowcy lamentują dlatego, że rząd stoi po stronie banków, a nie ludzi. Wystarczyłoby zapewnienie rządu, że zmusi banki do przestrzegania umowy, oraz z automatu wymusi na nich stosowanie istniejącego prawa.
 System operacyjny: windows_seven Przeglądarka: firefox
#12
RE: Kredyt walutowy - jak żyć?
Ale gdzie ja mówię o dofinansowaniu? Mówię o pomocy teraz, kiedy coś poszło nie tak. Nie widzę takiej potrzeby.
Niektóre banki mają w zapisach, że libor mają gdzieś i tyle. Pozostałe ostatecznie na to uwagę zwrócą i uwzględnią.
Banki nie są polskie w większości.
Rząd to niech zajmie się ważniejszymi sprawami niż kredytobiorcy. Wystarczy, że już uległ górnikom.
Mamy dupny rząd. Pożyczka dla Ukrainy jest (oczywiście bezzwrotna, bo niby z czego mają zwrócić), pieniędzy na leczenie nie ma. Wow. Tak pięknie.

Ostatecznie. Nie stać na spłatę kredytu - nie zaciągamy.
Jak żyć? Krótko.
NOTE' uś 3 Diabelek

(21.03.2013, 19:31)666_666_666 napisał(a): Żaden gejfon nie ma racji bytu. Na pewno nie za 1200 żeby być obiektywnym*.
* - jak dla mnie to g* jest w ogóle nic nie warte...

Szczerbol
 System operacyjny: windows_seven Przeglądarka: chrome
#13
RE: Kredyt walutowy - jak żyć?
dondiego12 - ja mam w umowie, że oprocentowanie to suma liboru i marży. Bank liczy mi oprocentowanie tak jakby libor był równy zero, a nie ujemny. Oczekuję od rządu i innych instytucji państwowych (np. KNF), że zmuszą banki do respektowania umów, bo właśnie od tego te instytucje są. Ja nie mam problemu ze spłatą kredytu. Ja mam problem z tym, ze państwo nie wywiązuje się ze swoich obowiązków.
 System operacyjny: windows_seven Przeglądarka: firefox
#14
RE: Kredyt walutowy - jak żyć?
Cytat:1. Jak na razie jedyne kredyty, które mają dopłatę rządową to kredyty złotówkowe.
Kredyt walutowy nie jest typowym kredytem gotówkowym, to instrument o charakterze inwestycyjnym. Zaciągając go należy przyjąć ryzyko - albo zyskam, albo sporo stracę. Podobny element nie występuje w kredytach w walucie krajowej (ok. pomijając ryzyko stopy procentowej), stąd takie preferowane są dla osób o wysokim ryzyku płynności.

A to, że dali się naciągnąć... Cóż, mamy swobodę zawierania umów, więc trzeba podejmować świadome decyzje i ponosić za nie konsekwencje.
Nie należy też wieszać psów na bankach, bo nikt nie przewidział takiej zagrywki ze strony szwajcarskich władz.

Cytat:2. Na proponowanej dopłacie zyskają banki, a nie frankowcy.
Bank nie jest instytucją pro publico bono, stąd należy założyć, że wykorzysta każdą formę zarobku.
Po części masz jednak rację - mnie osobiście dziwią jakiekolwiek dopłaty, czy inne ruchy ze strony państwa. Finanse obywateli są ich osobistą sprawą, a wszelka ingerencja zakrawa tu o nieuzasadnioną pomoc publiczną.

Cytat:- banki masowo nie uwzględniają ujemnego Liboru
Ostatecznie się ugięto, ale to i tak dobra wola ze strony banków - LIBOR jest wyliczany na potrzeby rynku międzybankowego, a nie rynku konsumenckiego.
Wyjątkiem są posiadacze tzw. "starego portfela", no ale to już pewnie sam wiesz Szczerbol No ale cóż, w związku z brakiem zdolności kredytowej w złotówkach (już wtedy powinna zapalać się lampka!) podpisali cyrograf, to mają za swoje.

Cytat:- banki stosują spread przy spłacie kredytu, chociaż prawo bankowe im tego zabrania. Jest to również uwzględnione na liście niedozwolonych klauzul umownych
Pierwsze słyszę, ale mogę się mylić, więc dla pewności proszę o zacytowanie stosownych przepisów.
Zapewne chodzi Ci o wyrok sądu antymonopolowego przy UOKiK sprzed kilku lat (podtrzymany w podobnej sprawie w zeszłym roku), kiedy to uznano za niedozwolony sposób przeliczania rat po własnej tabeli kursów. Ten sam wyrok mówi jednak, że jeżeli umowa wyraźnie dookreśla sposób obliczania wartości z takiej tabeli (np. wartość kursu NBP z dnia poprzedniego + 15%), to jest to zgodne z przepisami.

Zacznijmy może od wyjaśnienia prostej definicji - bank to nie Święty Mikołaj, PCK, czy inny Caritas. Idąc tam należy zdawać sobie sprawę z faktu, że mamy do czynienia z instytucją, której celem nadrzędnym (jak każdego innego przedsiębiorstwa) jest maksymalizacja zysku. W efekcie możemy z klienta stać się ofiarą, ale na własną odpowiedzialność.
Dlatego też uważam, że protesty frankowiczów są niezasadne. Idąc ich tokiem rozumowania, można zainwestować wszystko w obligacje i potem palić opony przed Sejmem, bo przecież w reklamie mówili, że zarobię!

Cytat: Ja mam problem z tym, ze państwo nie wywiązuje się ze swoich obowiązków.
Państwo nie służy egzekwowaniu umów cywilnych, od tego są np. sądy.
 System operacyjny: windows_eight Przeglądarka: mozilla
#15
RE: Kredyt walutowy - jak żyć?
(30.01.2015, 15:44)geekboy68k napisał(a):
Cytat:1. Jak na razie jedyne kredyty, które mają dopłatę rządową to kredyty złotówkowe.
Kredyt walutowy nie jest typowym kredytem gotówkowym, to instrument o charakterze inwestycyjnym. Zaciągając go należy przyjąć ryzyko - albo zyskam, albo sporo stracę. Podobny element nie występuje w kredytach w walucie krajowej (ok. pomijając ryzyko stopy procentowej), stąd takie preferowane są dla osób o wysokim ryzyku płynności.

A to, że dali się naciągnąć... Cóż, mamy swobodę zawierania umów, więc trzeba podejmować świadome decyzje i ponosić za nie konsekwencje.
Nie należy też wieszać psów na bankach, bo nikt nie przewidział takiej zagrywki ze strony szwajcarskich władz.
Gdyby uznać to za fakt, to sprawa byłaby niemal idealna. Banki udzielając kredytów walutowych nie wypełniły obowiązków związanych ze sprzedażą instrumentów o charakterze inwestycyjnym, zatem kredyty należy uznać za nieważne. Dokładnie ten wniosek wysnuły sądy na Węgrzech i zadały oficjalne pytanie do Trybunału Sprawiedliwości UE. Dla mnie to byłoby rozwiązanie idealne i sprawiedliwe.

(30.01.2015, 15:44)geekboy68k napisał(a):
Cytat:2. Na proponowanej dopłacie zyskają banki, a nie frankowcy.
Bank nie jest instytucją pro publico bono, stąd należy założyć, że wykorzysta każdą formę zarobku.
Po części masz jednak rację - mnie osobiście dziwią jakiekolwiek dopłaty, czy inne ruchy ze strony państwa. Finanse obywateli są ich osobistą sprawą, a wszelka ingerencja zakrawa tu o nieuzasadnioną pomoc publiczną.
Super, skoro jednak już płacimy tym którzy mają w złotówkach, to dlaczego nie płacić tym którzy mają franki?

(30.01.2015, 15:44)geekboy68k napisał(a):
Cytat:- banki masowo nie uwzględniają ujemnego Liboru
Ostatecznie się ugięto, ale to i tak dobra wola ze strony banków - LIBOR jest wyliczany na potrzeby rynku międzybankowego, a nie rynku konsumenckiego.
Nie interesuje mnie jak jest wyliczany libor. Może nawet zależeć od faz księżyca. Jeżeli mam w umowie zapis że Oprocentowanie kredytu = Libor3M + marża, to tak ma być. Co to znaczy, że się ugięto? To znaczy, że bank łaskawie zgodził się na przestrzeganie warunków umowy? Co to za brednie, że to dobra wola banków?

(30.01.2015, 15:44)geekboy68k napisał(a):
Cytat:- banki stosują spread przy spłacie kredytu, chociaż prawo bankowe im tego zabrania. Jest to również uwzględnione na liście niedozwolonych klauzul umownych
Pierwsze słyszę, ale mogę się mylić, więc dla pewności proszę o zacytowanie stosownych przepisów.
Zapewne chodzi Ci o wyrok sądu antymonopolowego przy UOKiK sprzed kilku lat (podtrzymany w podobnej sprawie w zeszłym roku), kiedy to uznano za niedozwolony sposób przeliczania rat po własnej tabeli kursów. Ten sam wyrok mówi jednak, że jeżeli umowa wyraźnie dookreśla sposób obliczania wartości z takiej tabeli (np. wartość kursu NBP z dnia poprzedniego + 15%), to jest to zgodne z przepisami.
Oczywiście o tym pisałem. Nie znam ani jednego przypadku umowy, w której bank informuje w jaki sposób wylicza kurs waluty. Być może, ktoś kiedyś widział taką umowę...

(30.01.2015, 15:44)geekboy68k napisał(a): Zacznijmy może od wyjaśnienia prostej definicji - bank to nie Święty Mikołaj, PCK, czy inny Caritas. Idąc tam należy zdawać sobie sprawę z faktu, że mamy do czynienia z instytucją, której celem nadrzędnym (jak każdego innego przedsiębiorstwa) jest maksymalizacja zysku. W efekcie możemy z klienta stać się ofiarą, ale na własną odpowiedzialność.
Dlatego też uważam, że protesty frankowiczów są niezasadne. Idąc ich tokiem rozumowania, można zainwestować wszystko w obligacje i potem palić opony przed Sejmem, bo przecież w reklamie mówili, że zarobię!
Po pierwsze bank jest instytucją zaufania publicznego. Po drugie, bank powinien stosować się do przepisów prawa.

(30.01.2015, 15:44)geekboy68k napisał(a):
Cytat: Ja mam problem z tym, ze państwo nie wywiązuje się ze swoich obowiązków.
Państwo nie służy egzekwowaniu umów cywilnych, od tego są np. sądy.
Tak, ale w przypadku masowego łamania umów, państwo może wspomóc obywateli. Sprawy cywilne są drogie i ciągną się latami. Na dodatek, każdy kredytobiorca musiałby procesować się oddzielnie. Zatkałoby to zupełnie nasz system sądownictwa na długie lata. Zamiast tego, wystarczyłyby odpowiednie zarządzenia ze strony KNF.
 System operacyjny: windows_seven Przeglądarka: firefox
#16
RE: Kredyt walutowy - jak żyć?
Cytat:Tak, ale w przypadku masowego łamania umów, państwo może wspomóc obywateli.
Nie powinno. Od tego jest tzw. pozew zbiorowy.

Cytat:Nie interesuje mnie jak jest wyliczany libor. Może nawet zależeć od faz księżyca. Jeżeli mam w umowie zapis że Oprocentowanie kredytu = Libor3M + marża, to tak ma być. Co to znaczy, że się ugięto? To znaczy, że bank łaskawie zgodził się na przestrzeganie warunków umowy? Co to za brednie, że to dobra wola banków?
Swego czasu pewna grupa banków zawierała z klientami, którzy nie mieli zdolności kredytowej w złotówkach, tzw. "cyrografy", gdzie stawka kredytu wyliczana jest przez osobę decyzyjną na zasadzie widzimisię - tzw. "stary portfel". Ci klienci zebrali się i wygrali proces, w którym sąd nakazał ujawnienie i sprecyzowania sposobu wyliczania stawki - czyli na dobrą sprawę nie wygrali nic.
Teraz ponownie zebrali się i chcą, aby w ich przypadku także stosować oprocentowanie wyliczane w oparciu o LIBOR. Osobiście ich skomlenie wydaje mi się niezasadne, bo przecież widzieli co podpisują, a teraz chcą zmiany tych warunków...

Jeżeli masz w umowie to, co piszesz, to jak najbardziej racja jest po Twojej stronie - oczywiście zachowując fakt, że LIBOR nie jest stawką transakcyjną.
 System operacyjny: windows_eight Przeglądarka: mozilla
#17
RE: Kredyt walutowy - jak żyć?
Mylisz się co do wyroku "nabitych" w mBanku. W ich wypadku sąd zdecydował, że zapis o takim naliczaniu oprocentowania jest nieważny, co oznacza, że mają kredyt z oprocentowaniem 0% - reszta zapisów w umowie jest bowiem ważna. Dlatego teraz każdy z nich indywidualnie występuje o poprawne rozliczenie kredytu.

W przypadku kredytów taka sytuacja też jest możliwa. Jeżeli Trybunał w Sztrasburgu uzna, że kredyty walutowe nimi nie były o należy je rozliczać w walucie jakiej się otrzymało pieniądze (czyli np. w złotych), to zgodnie z pozostałą częścią umowy, frankowiec wziął kredyt w złotych z oprocentowaniem Libor + marża. O to walczą też od jakiegoś czasu klienci Milenium. Żeby było zabawniej, przepisy prawa bankowego są po ich stronie. Zobaczymy co powiedzą na to sądy.
 System operacyjny: linux Przeglądarka: firefox
#18
RE: Kredyt walutowy - jak żyć?
Skoro już jesteśmy przy "frankowiczach" - tak w kontekście ochrony danych osobowych:

[Obrazek: 10960384_10152637986901821_6160753315212...00_q85.jpg]

500 adresów mailowych posiadaczy ww. kredytu w prezencie od UOKiK. Ktoś z czytelników Niebezpiecznika dostał.

GIODO, pozdro szejset.
 System operacyjny: windows_eight Przeglądarka: mozilla
#19
RE: Kredyt walutowy - jak żyć?
Najnowsze wieści nt "nabitych" w mBanku
 System operacyjny: windows_eight Przeglądarka: chrome
#20
RE: Kredyt walutowy - jak żyć?
Odświeżę temat bo od niedawna UOKiK zaczął publikować tabelaryczne zestawienie informacji o warunkach spłaty kredytów hipotecznych we frankach. Z deklaracji poszczególnych banków wynika, że niemal wszystkie (poza BNP Paribas) zaczęły uwzględniać ujemne stopy procentowe LIBOR CHF, zapewne pod wpływem presji ze strony Komisji Nadzoru Finansowego.
 System operacyjny: windows_seven Przeglądarka: chrome
Programy: Polecane / Nowe / Inne




Podobne wątki (Kredyt walutowy - jak żyć?)
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kredyt hipoteczny... i wieczne obawy o przyszłość. Loleeek 13 15960 17.03.2016, 11:28
Ostatni post: benek34
  Czy da się żyć bez kredytu Menast 17 14462 15.07.2015, 15:40
Ostatni post: EniuForum
  Polskie państwo jest chore! Przepisy w tym kraju są beznadziejne... jak tu żyć? nicker 122 19391 09.04.2012, 11:58
Ostatni post: Ajgor

Skocz do:


Wybrane wątki (Kredyt walutowy - jak żyć?)
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Question Jak bezpiecznie wpłacić pieniądze na konto PayPal lactoral 22 16976 09.08.2019 14:46
Ostatni post: lactoral
  Wybór kompresora do domowego warsztatu Bodzio Chomik 5 6921 05.07.2019 23:26
Ostatni post: MonteCristo
  Szukam lamp solarnych do oświetlenia schodów przed domem. kamel16 25 21715 27.06.2019 10:16
Ostatni post: ~Anonim
  Witam wszystkich. Co sądzisz o blogu z poradami dla Windowsa? jou300 28 21512 24.06.2019 15:47
Ostatni post: jou300
Ściana Zapisywanie w emulatorze Vice C64 lactoral 0 5599 21.06.2019 21:03
Ostatni post: lactoral
Exclamation Żyje stara ekipa? ;> Heniekrab97 16 29963 09.05.2019 23:08
Ostatni post: Deska
  Państwo ne E? broda99 2 6923 11.04.2019 18:47
Ostatni post: Lexan
  Edytor LaTeX/TeX Bodzio Chomik 1 6774 06.04.2019 07:24
Ostatni post: Szachista
  Otwarcie portów w Liveboxie. Ejdrien. 1 7027 18.03.2019 03:22
Ostatni post: Illidan
  Obraz z mniejszych obrazków gentleman 7 7725 15.02.2019 14:15
Ostatni post: gentleman
  Rejestracja konta PayPal thinkPL 9 8799 08.02.2019 21:20
Ostatni post: Krzysko
Question Czy jest możliwość, żeby dwie różne żarówki RGBW "kłóciły" (sprzęgały) się ze sobą? ~Anonim 7 7739 05.02.2019 17:33
Ostatni post: ~Anonim
  Donos do PIP Faszeczka 7 8036 02.02.2019 17:19
Ostatni post: panaho
Big Grin [Z życia wzięte]: czyli śmieszne historyjki , które Wam się przydarzyły... ~Anonim 570 359273 01.02.2019 00:12
Ostatni post: ptrick
  Dobry i tani papier do drukarki atramentowej (nie do zdjęć)- jaki??? tomulek77 9 22269 24.01.2019 11:20
Ostatni post: Ajgor