Witamy na forum PC Format Zapraszamy do REJESTRACJI


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości

Mobilny skaner kontra skan smartfonem - test IRIScan Anywhere 5

#1
Mobilny skaner kontra skan smartfonem - test IRIScan Anywhere 5
Mobilny skaner vs skan smartfonem - test  IRIScan Anywhere 5

Gdy potrzebuję zeskanować jakiś dokument, robię to przy pomocy mojego smartfona. Jest to po prostu szybkie, wygodne i nie muszę taszczyć ze sobą dodatkowego sprzętu. Nawet jakość obrazu jest niezła. Jednakże w ostatnim czasie musiałem zeskanować mały stos papierów, czego smartfonem mi się najzwyczajniej nie chciało robić - byłoby to zbyt męczące. Postanowiłem zatem skorzystać z przenośnego skanera, przetestować go i przy okazji porównać, jak wypadnie przy darmowym programiku skanującym na smartfony.

[Obrazek: KlDyY7z.jpg]

Krótko o obiekcie testów
Egzemplarz, który otrzymałem w wersji turkusowej, przybył do mnie w solidnie wykonanym białym pudełku. Po rozpakowaniu zawartości do rąk trafia taki oto zestaw: skaner z instrukcją, kartka służąca do kalibracji, kabel USB, karta microSD 4 GB oraz przejściówka dla karty pamięci microSD->SD, ułatwiająca zgrywanie plików na laptopy wyposażone w wejście na kartę pamięci. Tak bogato wyposażony w akcesoria skaner, pozwala natychmiast korzystać z urządzenia.

Sam produkt jest niewielkim urządzeniem o wymiarach 35 mm x 275 mm x 44 mm i wadze 330 g. Dzięki tak niewielkim rozmiarom, rzeczywiście z powodzeniem może pełnić funkcję przenośną i jesteśmy w stanie go wcisnąć do każdej torby na laptopa.
IRIScan Anywhere 5 składa się z dwóch części: podstawki dodatkowo dociążonej, dzięki której urządzenie stoi stabilnie i nie "wariuje" podczas skanowania oraz górnej części, na której znajdziemy przyciski służące do obsługi urządzenia. Niewielki, mający blisko 1,5 cala, kolorowy ekran, wyświetla informacje o aktualnej czynności wykonywanej przez urządzenie. Z boku, po lewej stronie, jak również w jego górnej części, znajduje się port micro USB, pozwalający na podłączenie skanera do komputera w celu przesłania plików lub podładowania baterii. Z tyłu znajduje się wejście na kartę microSD oraz schowany przycisk do resetu urządzenia (w razie jakichkolwiek problemów). Pomiędzy wspomnianymi elementami znajdziemy podłużny wpust do umieszczania skanowanych stron. Urządzenie nie ma możliwości skanowania spiętych dokumentów lub książek. Wszystkie skany musimy robić kolejno, strona po stronie.

[Obrazek: jMY7JBy.jpg]

Technikalia...
Odnośnie parametrów technicznych urządzenia. Skany są zapisywane w formacie JPG lub PDF (podobnie jak "skany smartfonowe") w rozdzielczości 300/600/1200 DPI. Możemy je wykonywać zarówno w kolorze jak i czarno białe, dla kartek o maksymalnym rozmiarze A4. Skaner posiada wbudowaną baterię o pojemności 1200 mAh, która wystarcza na wykonanie około 100 skanów stron A4. Wraz z urządzeniem otrzymujemy oprogramowanie Readiris Pro 15, dzięki któremu jesteśmy w stanie edytować wykonane skany.

[Obrazek: 3OOgD9U.jpg]

… i działanie
Odnośnie samego użytkowania, naprawdę nie odczułem żadnych zgrzytów. Jego obsługa jest dość intuicyjna. Nie miałem najmniejszych problemów z odpowiednim ustawieniem urządzenia i skalibrowaniem go tak, aby wykonywało poprawne skany. IRIScan Anywhere 5 uruchamia się poprzez przytrzymanie środkowego klawisza, który służy również do potwierdzania wszelkich informacji oraz przechodzenia do menu głównego. Pozostałych klawiszy poza samym menu, możemy również używać do szybkiej zmiany ustawień, jak np. zmiana formatu zapisu pomiędzy PDF a JPG. Skanowanie odbywa się automatycznie. Po ustawieniu wszystkich opcji wystarczy delikatnie wsunąć skanowany dokument w szczelinę skanera. Zostanie on automatycznie pobrany oraz zeskanowany. Efekty są zadowalające, skany wychodzą ostre, nawet jeśli korzystamy z pogniecionych i zniszczonych dokumentów. Anywhere 5 radzi sobie z nimi bez problemów.

[Obrazek: ZMuN5qD.jpg]

Podsumowanie
W momencie pisania tekstu, IRIScan Anywhere 5 kosztuje około 380 zł w wersji podstawowej, natomiast wersję z Wi-Fi jesteśmy w stanie kupić za 480 zł. O ile cena odstraszy np. studentów, którzy zapewne będą korzystać ze swoich smartfonów, tak dla pracowników mobilnych, to urządzenie będzie strzałem w dziesiątkę. Jest proste w obsłudze, szybkie, bo skanowanie strony A4 jest kwestią sekund (do sprawdzenia na załączonym filmiku), a same skany okazują się dobrej jakości.





Koniec końców zatem, IRIScan Anywhere 5 sprawdził się w swojej roli. W przeciętnych warunkach będzie wykonywał skany podobne do tych robionych smartfonem, z tą różnicą, że korzystanie z niego będzie znacznie wygodniejsze. Momentem zaś w którym ten mobilny skaner może zabłysnąć, jest potrzeba dokonania skanów w słabo oświetlonym momencie. Smartfon ma wtedy skłonność do tworzenia dziwnych, niewyraźnych oraz niedokładnych obrazów, nawet z wykorzystaniem flesza. W związku z czym, z pewnością mogę polecić IRIScan Anywhere 5, zwłaszcza jeśli cenicie sobie wygodę oraz zakładacie, że mogą się trafić kiepskie warunki podczas robienia skanów (np. u klienta). Wtedy na pewno będziecie zadowoleni z urządzenia.

[Obrazek: iRgtD4i.jpg]

[Obrazek: mCK1Oe6.jpg]

[Obrazek: xq7d4sb.jpg]

[Obrazek: zvBi2Mw.jpg]

[Obrazek: Yd2ev9V.jpg]



Tekst pochodzi z mojego bloga, którego prowadzę na dobrychprogramach.
 System operacyjny: windows_seven Przeglądarka: chrome
#2
RE: Mobilny skaner kontra skan smartfonem - test IRIScan Anywhere 5
Witam!

Bardzo fajna recenzja.
Też chciałem taki kupić, tyle, że "IRIScan Book 3".
Ale jeszcze się waham Jęzor .

P.S. Też odwiedzam "dobreprogramy.pl".
Może więc się znamy? Oczy
 System operacyjny: windows_ten Przeglądarka: firefox
#3
RE: Mobilny skaner kontra skan smartfonem - test IRIScan Anywhere 5
Ja osobiście uzywam tiny scaner w telefonie na androida. Według mnie wygodna opcja. Oczywiście trzeba sie nagimnatykować aby dobrze ze skanował
 System operacyjny: android Przeglądarka: firefox
Programy: Polecane / Nowe / Inne




Skocz do:


Wybrane wątki (Mobilny skaner kontra skan smartfonem - test IRIScan Anywhere 5)
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jak zacząć swoją przygodę z NAS’em? Test Asustor AS3102T v2. Sirck 0 756 29.05.2019 14:44
Ostatni post: Sirck
  Test zasilacza awaryjnego PowerWalker VI 1200 GX FR Sirck 0 1640 25.04.2019 14:52
Ostatni post: Sirck
  Sharkoon Drakonia II - smok oczami kobiety i mężczyzny Sandra44 1 3928 18.04.2019 08:09
Ostatni post: Squeazz
  Krótka recenzja słuchawek "Philips SHP1800" 091kondzio 3 32227 04.03.2019 16:34
Ostatni post: Lexan
  [Recenzja] Świetna myszka dla graczy – SGM1 Sandra44 0 3006 22.01.2019 10:05
Ostatni post: Sandra44
  Fajna obudowa dla gracza do 400zł - NIGHT SHARK Sandra44 0 5042 20.11.2018 14:18
Ostatni post: Sandra44
  MSi GE62 - recenzja po 2 latach wilamx7 0 7788 16.08.2018 19:58
Ostatni post: wilamx7
Scared Recenzja Nokia Lumia 530 Ant0ni24 6 24203 19.03.2018 09:56
Ostatni post: Marcin732
  Plantronics Voyager Legend UC B235 - recenzja słuchawki machono 2 18298 23.01.2018 10:47
Ostatni post: Fidget22
  Recenzja Motorola Moto G 3rd GEN 2015 Copperfi 1 20420 23.01.2018 10:22
Ostatni post: Fidget22
myBB Microlab B56 - kila słów mati_94_000 0 18956 27.03.2016 23:07
Ostatni post: mati_94_000
  Moja recenzja myszki dla graczy Saitek CYBORG R.A.T 5 . Kacper9812 8 56465 29.09.2015 14:23
Ostatni post: Beatka1
  Recenzja mikrofonu słuchawkowego Steelseries Siberia V2 Frost Blue kyniol 0 19955 02.08.2015 21:52
Ostatni post: kyniol
  [Recenzja] tracer Transformer „Gaming Mouse”. Eye Tech. 0 26870 02.06.2014 20:10
Ostatni post: Eye Tech.
  Jeszcze Symbian nie zginął! - Recenzja Nokii E66 robi_10 0 26270 14.05.2014 19:30
Ostatni post: robi_10