Od pewnego czasu mam problem z siecią - Komputery się nie widzą, mimo, że działa na nich internet.
Struktura sieci w moim domu niejst prosta, przesyłam
link do sporządzonego przezemnie schematu:
http://tdrs.hostdmk.net/rodzina/prywatne/schemat.jpg
Na wszystkich komputerach działa internet.
Również cała sieć kiedyś działała. Niedawno zmieniliśmy sposób
połączenia z internetem. Wcześniej zamiast mini-hub'u był ruter do
którego podłączona była antena do radiowego internetu a komputery
"komp1" i "Celeron-gość" bezpośrednio do rutera.
Obecnie łączymy się przez livebox'a który został podłączony do hubu.
Problem polega na tym, że komputery mają problem z odnajdywaniem siebie
nawzajem w sieci. W sieci są założone dwie grupy: Ksk-net i Mshome. W
Mshome znajduje się "Michał", "Rs-portablo" i "Celeron-gość" a w Ksk-net
"Marta" i "Komp1".
Najczęściej po otwarciu otoczenia sieciowego (win98) widać dwie ikony;
komputer przy którym się siedzi i "całą sieć", której nieda się otworzyć
- pojawia się komunikat: "Niemożna odnaleźć sieci" mimo, że internet
działa.
Kiedy wpisze się dowolną nazwę komputera w lini poleceń (Uruchom...)
pojawia się kompunikat: "Żaden serwis sieci nie zaakceptował podanej
ścieżki sieciowej". Często sie zdaża, że gdy chcę się połączyć z "komp1"
z komputera "Michał" i w piszę w oknie Znajź komputer jego nazwę;
niemoże go odnaleźć a gdy przejdę i siądę przy "komp1" i wpiszę nazwę
"Michał", odrazu się znajduje. Jednak niejest to zasadą. Często sie
zdarza, że za drugim lub trzecim wejściem w otoczenie sieciowe, widać
dwa lub trzy komputery, a czasem da się połączyć tylko używając
polecenia "znajdź komputer"(Start>Znajdź>Komputer...)
Pozdrawiam